Soczyste i chude mięso

Antrykot to część wołu (pozyskiwana również z cielęciny), charakteryzujący się dużą soczystością i mało kapryśnym zachowaniem podczas obróbki termicznej. Część pozyskiwana z międzyżebrza, najczęściej na życzenie klientów, sprzedawana jest wraz z kością. Wielu sprzedawców odchodzi od wcześniej praktykowanego sposobu sprzedaży wraz z otaczającym go woalem tłuszczu. Pierwsza rzecz, która powinna zwrócić naszą uwagę w sklepie to fakt, czy porcje antrykotu są różnej wagi. Jeśli są oznacza to, że sprzedający nie porcjuje mięsa sztucznie i nienaturalnie oraz nie stosuje antybiotyków ani hormonów wzrostu, by kawał tuszy dorósł do większego. Idąc tym tropem należałoby sprawdzić, czy podawane porcje, poza higienicznymi warunkami, nie posiadają żadnych niepokojących zmian, zazielenień ani uczucia lepkości w dotyku.

Możemy oczywiście zakupić mięso wołowe w sklepie wielkopowierzchniowym, w którym prezentowane są produkty kilku największych firm w Polsce. Szukając jakości warto jednak wybrać się na poszukiwania lokalnych dostawców, rzeźników i hodowców, porozmawiać z nimi, dowiedzieć się czy posiadają niezbędne atesty. Najlepszym będzie znalezienie hodowcy ekologicznego, który dba nie tylko o gotowy produkt, ale przede wszystkim trzyma zwierzęta w warunkach nie urągających, bezpiecznych dla nich sanitarnie i spokojnych, a procedurę uboju przeprowadza bezboleśnie. Normy sanitarne, które przechodzić muszą małe zakłady są bardzo częste i przede wszystkim silnie wyśrubowane, możliwość zakupu nieświeżego produktu jest więc bliska lub równa zeru.

Z czym jeść? Jak jeść?

Antrykot doskonale współpracuje, nawet z mało obeznanym w sztuce kulinarnej kucharzem. Doskonale przejmuje aromaty i smak przypraw, zarówno zwykłej, gruboziarnistej soli, jak i intensywnych typu cząber lub tymianek, komponuje się z warzywami i sosami. Najczęściej przyrządzany jest na amerykańską modłę – w postaci steków, które można przygotować na patelni lub grillować, a stopień wysmażenia dostosować do indywidualnych upodobań. Antrykot powinien pojawić się w towarzystwie sosu, ale nie powinien w nim pływać. Najlepszy będzie do tego zestaw barbecue (słodko-kwaśny), z nutą żurawiny, gruszek lub ciemny pieczeniowy.

Jeśli nie chcemy, by mięso było głównym aktorem naszego posiłku, możemy wkomponować je z innymi, na przykład z warzywami, tworząc wytworny gulasz, lub podając z ziemniakami i modrą kapustą. Bardzo dobrze sprawdza się w towarzystwie serów oraz jako mięso pieczone i podawane na zimno. Niezwykle istotnym jest, by nie zamrażać raz rozmrożonego mięsa i nie kroić go w poprzek włokien, by uniknąć ewentualnej żylastości i gumowatej konsystencji kęsów.

Mięso zdjęcie utworzone przez stockking - pl.freepik.com

Drogie, ale warte swej ceny

Pod nazwą antrykot kryje się część mięsa wołowego, które jest pozyskiwane zarówno z cielęciny jak i wołowiny. To część z międzyżebrza, czasami, na życzenie klienta sprzedawane z kością i warstwą tłuszczu, chociaż od jakiegoś czasu większość sprzedawców odchodzi od tego sposobu, a nawet odradza go. Antrykot jest mięsem niezwykle delikatnym, przez co chudym, więc dodawanie do niego niepotrzebnej warstwy tłuszczu wydaje się zbędne.

By znaleźć odpowiednią i przede wszystkim zdrową porcję mięsa wołowego najlepiej udać się do lokalnych sprzedawców, rzeźników, lub sprawdzić dostępne strony internetowe, które proponują dostawę posiłków w opakowaniach próżniowych. Dzięki temu będziemy pewni, że mięso nie straci na jakości, a my poprzez brak folii nie będziemy zaśmiecać środowiska. Przechadzając się po lokalnych straganach zwróćmy przede wszystkim uwagę na higienę sprzedającego oraz warunki, w jakich przechowywane jest mięso. Jeśli jego wygląd lub zapach budzi w nas najmniejsze wątpliwości powinniśmy przerwać zakupy i poinformować zarówno sprzedawcę jak i okoliczny inspektorat sanitarny o swoich podejrzeniach.

Mięso od lokalnych dostawców przechodzi dość wyśrubowane atesty SANEPIDu, a także musi spełnić bardzo restrykcyjne warunki nadawane przez Unię Europejską. Warto szukać stoiska, które opatrzone jest znakiem przyjaznego środowisku, lub oferującego ekologiczną żywność. Wtedy mamy pewność, że zwierzęta są hodowane w humanitarnych warunkach, nie jest faszerowane antybiotykami ani polepszaczami, które wpływają negatywnie na nasze zdrowie.

Mnogość zastosowań spożywczych

Do przygotowania posiłku z antrykotem w roli głównej lub drugoplanowej nie trzeba specjalistycznej wiedzy kulinarnej. Najbardziej popularnym zastosowaniem jest przygotowanie steków, o różnym poziomie wysmażenia, których przyprawy i dodatki zależą wyłącznie od gustu gotującego. Mięso wołowe z tej części doskonale sprawdza się w gulaszu, ale również jako rostbef. Podawane może być klasycznie, w towarzystwie ziemniaków i surówki (najlepiej modrej kapusty), ale także w wariacjach z owocami (żurawiną lub sosem malinowym) lub serami (sosem serowym lub camembert). Zawsze dobrze się prezentuje, świetnie współgra z ciemnym sosem pieczeniowym.

Ważnym jest, że mięso można mrozić, nie straci swoich składników odżywczych, ani nie zmieni smaku po rozmrożeniu. Po wykonaniu tej czynności nie możemy wrzucać już surowego mięsa do zamrażarki, ponieważ odbije się to bardzo niekorzystnie na naszym zdrowiu. Obrobione termicznie potrawy, kiedy mamy pewność upieczenia mięsa, możemy mrozić do woli, jednak zaleca się, by proces ten nie trwał dłużej niż kilka miesięcy.

Jedzenie zdjęcie utworzone przez KamranAydinov - pl.freepik.com

Najzdrowsza wołowina, jaką można znaleźć

Jak wybrać mięso bezpiecznie?

Antrykot (https://ranozebrano.pl/product-3487-antrykot-woowy-na-piecze-ok-1kg) to nie tylko popularne kotlety wołowe, zwane stekami. Nazwa została zaczerpnięta z fachowej terminologii, którą określa się konkretną część tuszy, która jest pozyskiwana spomiędzy żeber, zarówno wołowych jak i cielęcych. Zdarza się, że mięso jest porcjowane z kością lub naturalną warstwą tłuszczu, najczęściej jednak jest wybierane ze względu na to, że nie posiada go zbyt wiele. Porcję możemy znaleźć w każdym sklepie mięsnym, jednak czasami jej cena przyprawia nas o zawrót głowy.

Jeśli w sklepie nabierzemy jakichkolwiek podejrzeń co do jakości proponowanego produktu, powinniśmy natychmiast przerwać zakup i poinformować o swoich obawach sprzedawcę. Jeśli chcemy szukać antrykotu na własną rękę niezwykle ważnym jest dokładne sprawdzenie sprzedawcy, od którego mamy zamiar mięso zakupić. Pierwszym i najważniejszym krokiem jest sprawdzenie posiadania przez firmę certyfikatów jakości (oraz lat, w których zostały otrzymane), a także informacji, czy firma stosuje normy unijne oraz politykę proekologiczną. Te ostatnie są istotne ze względu na komfort i warunki w jakich przebywają zwierzęta. Mniejsze firmy, zwłaszcza lokalne, przechodzą o wiele częstsze i bardziej dokładne badania sanitarne, którym wielkie korporacje czasami nie mogą sprostać. W wypadku wielkich firm wycofuje się po prostu partię mięsa ze sprzedaży, w wypadku tych małych jakakolwiek zmiana jest natychmiast widoczna i możliwa do odnotowania oraz sprawdzenia.

Co można upichcić?

Antrykot jest idealnym mięsem na steki, zarówno te grillowane, jak i pieczone. Oczywiście sposób przygotowania oraz intensywność spieczenia zależą od indywidualnych preferencji kupującego. Warto zwrócić uwagę na to, że mięso z tej części wołu w sklepach lokalnych, u miejscowych rzeźników oraz w sklepach ekologicznych ma zawsze zmienną wagę. To największy plus, ponieważ nie ma możliwości, żeby wszystkie porcje miały zawsze ten sam kształt i wagę – to tylko oznacza, że produkty kupowane w marketach porcjują tuszę nienaturalnie lub mieso hodowane jest na antybiotykach lub polepszaczach do konkretnego momentu.  Sklepy internetowe proponują wysyłkę mięsa kurierem, co jest bezpieczne i sanitarne, a pewność co do świeżości zakupu pozostaje podobna jak w wypadku zakupów bezpośrednich. Mięso powinno być w opakowaniu próżniowym, nie w folii – sugerują to względy późniejszej jakości produktu oraz mniejszego zaśmiecania środowiska. Istotnym jest, by mięso raz rozmrożone poddać obróbce i nie zamrażać ponownie.

Poza klasycznym stekiem antrykot może pełnić rolę dania głównego jak i półproduktu. Jest idealnym składnikiem gulaszu lub dania zapiekanego z serem lub żurawiną. Podanie powinno być klasyczne, w towarzystwie ziemniaków i warzyw, chociaż najlepiej komponuje się z silnymi przyprawami i ciemnym sosem pieczeniowym.

Tło zdjęcie utworzone przez mrsiraphol - pl.freepik.com